Skejtówa –
skejt-dziewczyna. Jeździ na desce, by wyrwać
emo boya.
Co lubią skejtówy
- Dający mega-powera soczek z Biedronki lub Lidla z suchą bułką, ewentualnie bułką z bananem.
- Oglądać filmiki na YouTube i próbować wykonać tricki z nich na desce w domu.
- Jeździć do szkoły na desce.
- Jeździć po domu na desce.
- Chłopców w długich włosach.
- Modę „rasta”, według nich „spoko” i „kól”
- Dodawać skejterskie fotki na Fotobloga, chwaląc się nimi między swoimi koleżankami - nie skejtówami.
- Chodzić do sk8 parq z psiapsiółami również skejtówami, oraz robić sobie nawzajem zdjęcia na pokaz "umiejętności skejterskich" .
- Podrywać sk8ów ze sk8 parq, patrząc na nich w małej grupce psiapsiółek, śmiejąc się z czegokolwiek, byle by upatrzony skejt zwrócił na nie uwagę.
- Zamawiać sobie nowe okularki ze stron internetowych i lansować się nimi wśród psiapsiółek.
- Chodzić na sesje (fotograficzne) z deską.
- Czcić rurki, deskę, firmowe ciuchy i kapsle Tymbarka.
- Mieć grzywkę, koniecznie na oko. To takie szpanerskie.
Wyposażenie
- deska (miejscami pozdzierana dla lepszego efektu).
- spodnie (ja-kie-o-ne-są-luź-ne).
- bluzę ze szpanerskimi adidasami (ewentualnie chińskimi znaczkami – byle przynajmniej z daleka wyglądały na firmówki).
- czapka, koniecznie odwrócona daszkiem do tyłu.
- plecak z apteczką.
- pełno wisiorków i kolczyków(z umiarem żeby nie wyglądać jak emo)
Zastosowania
- Swego rodzaju krzesło, gdy musisz usiąść gdzieś w skateparku;
- Jazda rekreacyjna;
- Wykonywanie przeróżnych trików;
- Bicie kolegi i innych osobników;
- Szpan i lans.
Wodz na niej smiga
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz