Witam wszystkich co kochają Skate-Life

na tym blogu będzie więcej fot niż postów pisanych, ale jest on skierowany do skejtomaniaów ;p
mam nadzieję, że się spodoba ;*

czwartek, 24 lutego 2011

Poradnik jak zostać skejtem xdd

  • Miej deskorolkę.
  • Szanuj deskorolkę.
  • Kochaj i wysławiaj deskorolkę.
  • Pamiętaj, że deskorolka jest twoją największą miłością.
  • Bierz deskorolkę wszędzie, czy to pod prysznic, czy do kościoła.
  • W kościele jednak nie zapominaj, że tak naprawdę twoim bogiem jest Tony Hawk.
  • Dopuszczalne jest też czczenie Boba Burnquista.
  • Bądź yo. W środy dla odmiany możesz być gangsta.
  • Nie chodzisz na imprezy. Chodzisz na Biby
  • Zangielszczaj wszystko, co się da.
  • Swoją deskorolkę nazywaj board.
  • Twoi rodzice to parents.
  • Noś ultra boskie spodnie z krokiem do kolan.
  • Na powitanie używaj zwrotu "siema" lub „joł”, w niektórych przypadkach nawet „Wielkie Joł”.
  • Czasem możesz dodać homie.
  • Możesz też nygga, także do białych.
  • Żegnaj się zwrotem "nara"
  • Szanuj zajawę.
  • Słowo „cześć” nie istnieje.
  • Mieszkaj w dużym mieście.
  • Jeśli nie mieszkasz w dużym mieście, udawaj, że mieszkasz.
  • Pamiętaj, by po każdym podskoku nazwać jakoś swój wyczyn.
  • Szanuj kapsle Tymbarka.
  • Miej wszystko firmowe.
  • Firmy liczące się to: VANS, Burton, Gravis, DC, ADIO, Globe, C1rca, Quiksilver, Etnies, Element, Emerica, eS, Fenix, Fallen, Plan B i NikeSkateboarding.
  • Jeśli kiedykolwiek miałeś na sobie coś niefirmowego – ukarz się.
  • Największą z kar jest szlaban na deskorolkę. Tak, powiedz mamie, by dała ci szlaban.
  • Pamiętaj, że najlepszym tematem do rozmów po jeżdżeniu są ubrania.
  • Nie przejmuj się nazywaniem ciebie metroseksualistą.
  • Staraj się być bardziej szpanerski niż dresiarze.
  • Nie zwracaj uwagi na ich reakcje. Rany szybko się goją.
  • Krzycz na przemian Tupac! i Sex Pistols!
  • Rysuj A w kółeczku drąc się: anarchia.
  • To nic, że nie wiesz, co to.
  • Dużo pisz po murach.
  • Miej iPhone'a. Na to lecą lachony.
  • Słuchając mjuzika z iPhone'a wykonuj ruchy biodrami.
  • Ignoruj tych, którzy nazywają to padaczką.
  • Miej dziewczynę.
  • Trzymaj jej zdjęcie w portfelu.
  • Nikomu nie mów, że tak naprawdę nie znasz tej kobiety.
  • Miej Gadu-Gadu. Najbardziej firmowe z wszystkich Gadu-Gadu.
  • Miej nr Gadu wszystkich znajomych z nk. Nieważne, że 70% nie znasz a pozostałe 30% nie wchodzi nigdy na Gadu.
  • Bądź tró mimo tego, że każdy twój kolega jest skejtem.
  • Nie przejmuj się stwierdzeniem, że jesteś „kinderdresiarzem”.
  • Cwaniakuj. Bardzo cwaniakuj.
  • Noś tylko białe buty. Jeśli nie są białe – mów, że się pobrudziły.
  • Miej każdą sznurówkę innego koloru. Zielono-żółte albo czerwono-niebieskie są najbardziej szpanerskie.
  • Zawsze noś czapkę z prostym daszkiem.
  • Czapkę z prostym daszkiem noś koniecznie krzywo.
  • Nie musisz potykać się o własną podkoszulkę.
  • Od czasu do czasu połam swoją deskę młotkiem, a później chwal się, że grindowałeś po pile motorowej.
  • Od czasu do czasu złam sobie, lub chociaż wybij, palec. Później mów kolegom, że to po manualu na parkingu Tescoł, bo ruszyłeś z całej power i próbowałeś zrobić Ollie i wylądować na jadącym carze.
  • Podczas lekcji napisz na tablicy wielkimi, drukowanymi literami „sk8 or die!”. W ogóle, pisz to wszędzie, będziesz megaszpanerski, joł madafaka.
  • Nigdy nie noś ochraniaczy. To takie lamerskie.
  • Pamiętaj jesteś kozak a Ci co nie są sk8'ami to leszcze i wieśniaki.
  • Nie przejmuj się opinią lekarza, że w wieku 35 lat nie będziesz miał nóg... on też by chciał jeździć na deseczce.
  • Rozklejanie wlepek Twoich ukochanych firm: VANS, Burton, Gravis, DC, ADIO, Globe, C1rca, Quiksilver, Etnies, Element, Emerica, eS, Fenix, Fallen, Plan B i NikeSkateboarding etc. w autobusach, szkołach, kościołach, przychodniach, domach publicznych, prosektoriach i kiblach w klubach czy pubach to Twój świety i nieustanny obowiązek.
  • Pamiętaj nie masz kolegów tylko ziomeczków.
  • Każdy pracownik fizyczny lub osoba ubierająca się nie markowo to wieśniak, cebulaczek i cham nawet jeśli Twoj tata pracuje w branży budowlanej to pamiętaj, że jesteś od niego lepszy bo masz większe spodnie od niego.
  • Nie patrz na hejterów w szkole, którzy się śmieją, że w tym roku szkolnym już po raz 5 złamałeś, którąś z kończyn - oni nie wiedząc jak ciężko jest być sk8, więc nie próbuj im nawet tego tłumaczyć.
  • Miej swojego bloga! To podstawa. Tam będziesz wklejać swoje filmiki, na których robisz nie bywałe triki.
  • Musisz pamiętać, że wybierając kandydatkę na swoją dziewczynę musisz się kierować najnowszymi trądami a jeśli chcesz być przy tym elo to przejedź się swoją deseczką na Chmielną w Warszawie... Pamiętaj o zerówkach.
  • Gdy dojdziesz już do wprawy w byciu sk8 to musisz pamiętać też, że dobry sk8 to także banan więc bans i lans ciuszkami tommy'ego lacoste etc. jak i również lans obuwiem firmy Timberland przy czym nie masz kasy nawet na fajki.
  • Odnośnie fajek... Wszystkie szlugi prócz Djarumów, Pink Elephant'ów, Black Devili są dla drechów, cebulaków i wieśniaków.
  • Często używaj określenia Zią (ZIOM) albo Stary nawet jeśli rozmawiasz ze swoim bratem, który ma 6 lat.
  • Słuchaj czarnego rapu wykonywanego przez białych i na odwrót.
  • W lato, gdy żar leje się z nieba nie zapomnij o swojej zbroi czyli czapce NEW ERA(czarnej z napisem NY), okularkach ala Ray Ban, koszulce (czarnej) do kostek z ukochanym logiem firmy, spodnie grube i ciężkie (to idealna obrona przed słońcem nawet na plaży je noś), oczywiście na koniec jakieś Vansy, DC lub Etnies'y najlepiej ciężkie i czarne i nie zapomnij o swoim mieczu i tarczy zarazem czyli desce.
  • Jeśli zastosujesz się do naszych rad to uwierz, będziesz postrachem parkingów supermarketowych, oraz osiedlowych sk8prków, największym wrogiem drechów, oraz mistrzem mokrego podkoszulka latem.
  • Pomódl się do swojego "boga" i dopisz kilka punktów, które będą bardziej yo-skate-mothafuckin'-homie-fajne.

Po spełnieniu wszystkich punktów naucz się jeszcze jeździć na deskorolce i możesz nazywać się skejtem.

1 komentarz: